Wyświetl pojedynczy post
lizzy
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: Picnic Country

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7768
Stary 16.09.2011, 08:12
Tak, liga najważniejsza. Zawsze nagle liga okazuje się najważniejsza kiedy dostajemy w d*pę w pucharach od drużyn z którymi spokojnie można było wygrać. Odense pokazało że lest lepsze? Owszem, dzięki kilku panom w koszulkach z białą gwiazdą. Nie będę się powtarzał z nazwiskami, dorzucę jeszcze tylko Nuneza na dość wysokim miejscu w tej klasyfikacji. Z meczu na mecz jest z tym gościem coraz gorzej i promowanie go kosztem Wilka to zwykły sabotaż. O holenderskiej piątej kolumnie w tzw. "linii obrony" nawet nie chce mi się pisać.

Tak, czekajmy na te "trasfery które podniosą nas sportowo". Bo przecież zakontraktowania Meliksona, Ilieva, Bitona, Nuneza czy Genkowa w zaden sposób nie można było tak traktować i liczyc na to że wygramy jakiś mecz w lidze Europy z potentatami typu Odense. Zatem uzbrajam się w cierpliwość i czekam na Van Nistelrooya
Ostatnio edytowane przez lizzy : 16.09.2011 o godz. 08:17.
I pedzioł Herr Gott do wenża
Idź wek Ty pierońska szlango.
I wenż był ab
Odpowiedz cytując