zim zum napisał(a):

|
Tylko to Kju Jaliens a nie Chavez ma gwiazdorski kontrakt i ma być rutyniarzem. Tylko ten niby doswiadczony wygląda na boisku jak dziecko. Najpierw karny (na szczescie nie gwizdniety), potem strata po której padła bramka na 2-1 w konsekwencji i generalnie żenujaca gra. Już wole Czekaja, niech sie uczy, a nie starego dziada z holandii z gwiazdorskim kontraktem
|
Nie róbmy sobie jaj... jeśli chodzi o dyrygowanie obroną Jaliens jedynie jako tako wie o co w tym chodzi. Chavez z Bunozą najchętniej ustawili by się na 16 i wypierdali każą piłkę do przodu.
Jaliens jest słaby to fakt... fizycznie, szybkościowo kompletnie odstaje niestety ale zapłaciliśmy za nazwisko które kiedyś było piłkarzem z prawdziwego zdarzenia. Niestety ale wszystko kosztuje nawet obrońca klasy Głowackiego -800 k euro.