|
Ja przełknę każdą porażkę w tej śmiesznej LE. Jestem pewien, że zarząd, trener i piłkarze mają trochę oleju w głowie i grają w niej na pół gwizdka.
Co innego liga. Tu mają grać jak z Amiką. Pressing, agresja..i 3pkt.
Mistrzostwo najważniejsze. Nie można popełnić błędu Wronieckich i zachłysnąć się ochłapem. Wisła ma mierzyć w LM i na tym celu sie trzeba skupić.
Jaliensa nie trawie od początku. Grać za niego powinien Bunoza lub Jovanović.
Za Sobola na środku Diaz. Diaz nie nadaje się na LO. A przed obrońcami gra?/grał zawsze wyśmienicie. Potrafił odebrać, kiwnąć jak trzeba i dobrze rozegrać. Zawsze szarpał, nawet jak drużynie nie szło. Brał odpowiedzialność na swoje barki. Sobol potrafi tylko to pierwsze, a to za mało w dzisiejszej piłce.
W lidze na słabszych rywali grać z dwoma napastnikami. Jak w Borussi. Barrios-Lewandowski. U nas Biton na szpicy, za nim Genkov, wracający się do pomocy i zgrywający głową do Bitona.
Zwroćcie uwagę jak wyśmienicie zachowuje się Biton. Cały czas chce wyjść za plecy obrońców, tylko nikt nie potrafi mu zagrać takiej piłki. Nawet Maor. Szkoda. Muszą nad tym popracować, bo chłopak aż się prosi by mu tak zagrywać.
O rzutach rożnych nie wspomnę. Czy był w całej kadencji Maaskanta gol z tego fragmentu gry? Lub chociaż zagrożenie pod bramką przeciwnika? W tym aspekcie Skorża wróć..choć i Marcelo nie ma..
Pareiko
Lamey (Jova) - Chavez (Bunoza) - Jovanović (Chavez)- Nunez
Diaz (Sobol, Wilk)
Kirm(Mały) - Melikson - Iliev
Genkov
Biton
Na ławce Wilk, Sobol, Mały, Jaliens, Garguła, Jirsak, Boguś, Bunoza...
Pierwsza zmiana w 50-60 min. Zawsze. nawet jak dobrze idzie.
Cały czas ma być rotacja, nikt nie może być pewien miejsca w wyjściowej 11. Cały czas mają o nią walczyć.
W lidze mamy pykać każdego. (Prawie)zawsze ustawienie ofensywne!
Obraz gry zmieniło spotkanie ze Śląskiem. Od tej porażki Maaskant zaczął ustawiać zespół defensywnie. Ok. Nie jest to głupi/zły pomysł, ale jak się ma solidnych obrońców! My nie mamy żadnego.
JAki wniosek? Jak nie mamy obrony, to traćmy na mecz te 1-2 gole, ale strzelajmy 3-4 grając ofensywnie.
Niewątpliwie ustawienie jakie bym preferował nie pozwoli na osiągnięcie sukcesów w el. LM za rok (oby były), dlatego trzeba się zastanowić nad kupnem nowych obrońców, którzy wniosą jakość.
Gdy będziemy mieli odpowiednich wykonawców, grajmy defensywnie. Jak Inter, czy Real za Barcą po batach 5:0.
Na dziś nasz skład aż się prosi, zeby pozwolić tym chłopakom rozwinąć skrzydła w ataku, a nie murować bramkę 7 zawodnikami.
Może i będą porażki, ale i gra dla oka sie poprawi, więc przyciegnie to kibiców na stadion..
PS..mam nadzieję, że Basałaj nie wliczał do budżetu zysku ze średniej z biletów (24tys) jakie planował..?
|