|
Nie napiszę nic odkrywczego:
1. Dlaczego nie grał Jovanovic? Wpuszczenie Lameya to sabotaż!
2. Jaliens, może gdzieś indziej sobie znajdzie emeryturę, to poziom naszej drugiej ligi. Jak już ma ktoś kaleczyć to niech to będzie Czekaj, przynajmniej Polak i młody, może jeszcze coś z niego będzie.
3. Chavez, chyba grał na kacu, albo po jakiejś operacji, to chyba jego najgorszy mecz w Wiśle.
4. Radek "forever young" Sobolewski, legenda Wisły, ale takimi zagraniami jak przy pierwszej bramce dla Odense, rozmienia swoja legendę na drobne, może czas się wziąć za trenerkę, bo kondycja już nie ta i lepsza nie będzie.
5. Nunez wogóle był na boisku? Jemba-Jemba w pojedynkę zrobił więcej niż Sobol+Nunez razem wzięci.
6. Chyba z Pareiki zaczyna powoli opadać mit świetnego bramkarz. Jest solidny, ostatnio jednak coraz więcej błędów, które na tym poziomie nie powinny się zdarzyć. Odense też robiło babole w obronie, ale ich bramkarz im wybronił kluczowe sytuacje, a nasz niestety nam nie wybronił meczu. Odense miało wczoraj lepszego bramkarza.
7. Biton, przecież to jest napastnik do drużyn pokroju Bełchatowa czy Zagłębia, a nie na europejskie puchary, przede wszystkim nie ma startu do piłki (stary Franek ma lepsze depnięcie niż Biton), o wykończeniu wogóle nie ma co gadać.
8. Maaskant - wielki trenerze, jak Ci jedyny napastnik przeciwnika ogrywa jeden-na-jeden stopera, to może warto byłoby pomyśleć nad jakąś asekuracją, wpuszczenie Diaza pod koniec meczu podsumowuje wybitną inteligencję boiskową naszego trenera.
9. Stan - jak to jest, że gramy z kolejnym klubem, wcześniej Apoel, o porównywalnym budżecie (pada kwota 8 mln EURo w wypadku Odense) i okazuje się, że te kluby mają o klasę lepszych piłkarzy!! Dlaczego w Wiśle nie może grać Ailton, Utaka, Jemba-Jemba czy Manduca? Na co w Wiśle wydawane jest to podobno ponad 40 mln PLN budżetu. Ja na miejscu Pana Cupiała bym się naprawdę w....ił.
|