Gordian napisał(a):

Kompromitacja? Nie wiecie co mówicie. Mecz łatwy? Chyba żartujecie.
Mecz był bardzo wyrównany. Szkoda tylko, że jak Wisła przycisnęła to sędzia kalosz uznał bramkę po faulu na Pareice. Trzeci gol to już koncert gry naszych obrońców. Przegraliśmy, choć równie dobrze mogliśmy wygrać. Szkoda.
Myśl po tym meczu: Czemu mecze LE sędziują tak słabi sędziowie?
|
Sędzia nie był słaby - po prostu sytuacja z Pareiką była bardzno trudna w ocenie. On miał sekunde na podjęcie decyzji i tyle w temacie. Gra się do gwizdka, a z tego co zobaczyłem to Nunez i Jaliens podnieśli ręce w tym kluczowym momencie i stanęli.
Skoro już tak krytykujesz to pragnę przypomnieć sytuację z pierwszej połowy, gdzie Jaliens wykonał wślizg w polu karnym i nie dość, że nie trafił w piłkę, to jeszcze sfaulował przeciwnika w sytuacji "sam na sam" - czerwona i karny.
Co do Pareiki... 51-49 że był faul, wg mnie.
Pozdrawiam! LIGA JEST NAJWAŻNIEJSZA!