|
Dramatyczny mecz w wykonaniu obrony. Wszystkie trzy bramki obciążają konto obrońców. Znowu najlepszym okazał się Paljić, który tak naprawdę jest pomocnikiem.
Nie potrafiliśmy wyprowadzić piłki od tyłu. Traciliśmy mnóstwo piłek na własnej połowie prosząc się o kolejne bramki. Tyle jeżeli chodzi o tyły.
Natomiast z przodu, kiedy już jakimś cudem piłka trafiła do naszych pomocników, to nie wyglądało to najgorzej. Parę dobrych akcji ale kolejny raz zawiodła SKUTECZNOŚĆ. Bramka Kirma, to bardziej zasługa bramkarza Odense niż naszego zawodnika. Biton w kluczowym momencie zmarnował 200% sytuacje i to się niestety zemściło.
|