Wyświetl pojedynczy post
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7702
Stary 15.09.2011, 23:10
Parę uwag na szybkości, bo już mi się spać chce, jutro może to bardziej rozwinę.

Po pierwsze, czy tylko ja miałem takie odczucie, że nasza obrona zachowywała się dziś jakby grali ze sobą po raz pierwszy w życiu ? Przecież to jest niedopuszczalne aby na poziomie europejskim popełniać takie błędy.

Po drugie, widzę (może źle) rośnie nam nowy Genkov niestety - Biton, parę sytuacji i chłopak nie może strzelić bramki a piłki włożone jak na tacy!

Po trzecie, może są tu ludzie mądrzejsi ode mnie i znają się na taktyce lepiej niż ja i wytłumaczą mi, czy w systemie 4-3-3 codziennością, jest sytuacja gdzie Melikson, Kirm, Iliev, Biton znajdują się w jednym momencie na lewej stronie boiska a po prawej tylko Lamey ?

Po czwarte, czy w Wiśle tylko Nunez umie przerzucić ciężar gry na drugą stronę boiska, bo po dzisiejszym meczu odnoszę takie wrażenie. Za dułgo gramy jedną stroną, na siłę.

Po piąte, kiedy My w końcu przestaniemy grać te krótkie rogi, przecież to nie jest już śmieszne tylko tragiczne wręcz, zagrożenie po nich zerowe, a jeszcze głupie straty do tego i kontry rywali.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując