Wyświetl pojedynczy post
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5160
Stary 15.09.2011, 22:47
Odense było od nas lepsze, ale paradoksalnie mogliśmy zdobyć dziś jakieś punkty, a nawet wygrać. Odense to drużyna niezła z przodu, ale z tyłu zwyczajnie słaba ze słabym bramkarzem. Wystarczyło tylko dobrze zagrać ławką. Około 70 minuty zaczeliśmy nieźle grać, Melikson zaczął kręcić Duńczykami, ale jednocześnie widać było że para stoperów jest spanikowana i gra za bardzo cofnięta. Należało wtedy wprowadzić Wilka i nakazać mu grać mocno defensywnie oraz Małego by Melikson miał straszyć z kimś przód. Jestem pewien że byśmy wtedy nie przegrali. Zamiast tego nie było żadnej reakcji i straciliśmy gola. Zmiany właściwie były jak już było po ptakach.
Druga kwestia to forowanie Holendrów chyba tylko dlatego że to rodacy.
Odpowiedz cytując