Martinus napisał(a):

No tak miał do wyboru van Nistelrooy'a, ale wolał Bitona
|
Jeśli chciał RvN, to powinien pójść do Malagi z milionami petrodolarów, a nie do Wisły. Krótka piłka. Wiedział na co się decyduje. Zawodników, jak na stawiane przed nim wyzwania, ma dobrych. Umiesz teraz powtórzyć nazwiska więcej niż 5 piłkarzy Odense. Tuż po meczu? Problem jest taki, że gra tych piłkarzy opiera się na tym, co sami wymyślą. Żadnej powtarzalności, żadnego pomysłu na grę. NIC! A co gorsza, brak perspektyw na to, żeby w przyszłości miało być lepiej. Jeszcze nam ten Maskant, Valckx i Basałaj bokiem wyjdą jak trzeba będzie rozgonić tę wieżę Babel i zacząć grać w końcu piłkarzami, którzy będą mogli się dogadać.