Wyświetl pojedynczy post
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7675
Stary 15.09.2011, 22:20
Z czym do Europy? Co by nie mówić byliśmy znacznie słabsi od typowo Europejskiego średniaka.

Już po pierwszej połowie miałem wrażenie że przegrywamy za nisko mimo setki Kirma. Druga połowa to setka tego czarnego z Odense i później coś się ruszyło na 20 minut. Paradoksalnie te 20 minut dobrej gry mogło dać nawet jakieś punkty, gdyby trener w 70 minucie dał Wilka za Nuneza. Jakby dał tą zmiane to myśle że dowieźlibyśmy ten remis. Małecki też dużo wcześniej wejść powinien. CZemu grał Lamey a nie Jovanovic dla mnie zagadka. Przecierz to z młodych nasz najzdolniejszy zawodnik niech się ogrywa w europie, a tak gra jego słabsz kolego tylko dlatego że jest Holendrem. Cała obrona zresztą dziś to coś nieprawdopodobnego, Jaliens i Chavez grali katastrofalnie. Aż się prosiło by wszedł Wilk by się lekko cofnął i im pomógł trochę w obronie. Jaliens jest niestety słabiutki na Europę, a Chavez w sumie też tylko że siłą nadrabia, z tym że dziś na napastnikach Odense żadnego wrażenia nie robił, nie to co w Ekstraklasie.

My graliśmy 20 minut, Odense 70 i się skończyło 3-1 tak jak rokład gry. Boli to że Odense to średniak, niezłe z przodu, ale z tyłu beznadziejne ze słabym bramkarzem. Po losowaniu pisałem że jak będzie 5-6 punktów to uznam za sukces, ale nawet o to ciężko będzie. Trzy gole wbiliśmy właściwie sobie sami. Trzy asysty Wislaków. Rozpacz.
Ostatnio edytowane przez Baala : 15.09.2011 o godz. 22:22.
Odpowiedz cytując