St@chu napisał(a):

http://www.ekonomia24.pl/artykul/695...olsce.html?p=1
Tak pod rozwagę Drozda, który wciąż i wciąż powtarza jak mantrę hasła o zadłużaniu Polski na potęgę przez obecny rząd... Co poniekąd w pewnym stopniu jest prawdą, ale...
...zastanawiałeś się kiedyś skąd ten dług się wziął i czy jest kwestią działań tylko jednego rządu i tylko jego (w oderwaniu od sytuacji makroekonomicznej na świecie)?
|
Wiadomo że jak się mniej zedrze z podatnika to mniej kasy jest w budżecie. To jednak nie przeszkodziło cudakowi zatrudnić 50 000 nowych urzędasów.Licząc 2 000 pensji na głowę daje 100 000 000 miesięcznie, czyli 1,2 mld rocznie. Nie przeszkodziło też darować ruskim kary za brak rezerw, też koło 1 mld.
Piszesz że przez obniżke składki wpłynęło o 8 mld mniej. T napisz o ile deficyt za PO był większy niż za PiS.

. Zrozumiesz wtedy że przytoczone przez Ciebie przyczyny to mydlenie oczu.
Pamiętaj też ile majątku sprzedał PiS a ile PO. No i fakt że w 2007 założony deficyt wynosił 22 mld, a rzeczywisty 17 mld. Czyli w 2008 PO miało dodatkowych 5 mld. choćby na zrównoważenie braku wpływu związanego z niższą składką.
Sytuacja na świecie była przecież jasna, Polska zieloną wyspą.