zim zum napisał(a):

To Pan Basałaj zaliczy wielką klapę dzisiaj. Szkoda, że nie będzie siedział przodem do tych pustych trybun.
|
ekonomia zadziałała... bilety to nie chleb... chytry 2 razy traci taka prawda, kilka powodów jakie się nałożyły:
1. zawód po APOELU via Lechia dla osób interesujacych się futbolem/lansowaniem, a nie Wisłą,
2. pseudo afera z Małeckim, psuje klimat - media mają pożywkę,
3. godzina meczu też niezbyt trafna, dla osób które muszą dojechać powiedzmy 100km i miejscowych, ale pracujących od rana w piatek,
4. cena też nie adekwatna bo na mecz o wyższej rangii jakim był Apoel bilety były tańsze, niech nikt nie chrzani że 60 zł to mało, wystarczyło dać cenę jak na Liteks, na Twente jak na Apoel a na Fulam te 60 i jestem pewny, że frekwencja średnia byłaby 80-90% albo tak trudno pomysleć i np. pakiet LE + pierwszy mecz PP (jak będzie 1-ligowiec to spodziewam się 5000-7000 osób, a tak byłoby z 15 000 no ale cóż jak w każdej niemal działalność gosp. w Polsce najpierw się wydusza z klienta ostatni grosz, a później lamęt i ogłasza się kryzys...
Tańszy bilet na Odense i zwycięstwo to byłaby gwarancja i potrzymanie apetytu na każdy nastepny mecz nie tylko LE ale i ligowy, a tak zabija się kurę zanim zniesie jajko...
JJJBG