abruzzi napisał(a):

Chciałem sie odnieść do wypowiedzi Janusza Korwina- Mikke w tvn24 i nie robiłnym tego gdyby nie jakże duża popularnośc jego frakcji wśród kibiców co pokazuje sąda.
Pytam jak sie ma oburzenie tychże kibiców w stosunku do zachowania rządu który to wszelkie próby krytyki karze , knebluje usta i widzi wybawienie z opresji pod jaką znalazły sie środowiska kibicowskie w Korwinie-Mikke do tej wypowiedzi w ktorej nie potepia Łukaszenki za internowanie przeciwników politycznych, ba sam by tak czynił gdyby doszedł do rządu i ktoś chciałby swoje niezadowolenie manifestować na ulicy. Sam uważa sie za wielkiego antydemokrate a to chyba własnie demokracji zawdzieczamy wolnośc słowa, możliwośc wyboru i okazywania swojego niezadowolenia chocbu z rzadu. Jak dla mnie cos tu sie nie zgadza....
|
Korwin Mikke jest liberałem a co za tym idzie uważa, że każdy ma prawo głosic swoje poglądy.Nie powiedział, że należy popierac Łukaszenkę tylko wystarczy go nie zwalczac. Ktoś się zapyta dlaczego? - tu akurat sprawa jest prosta.Czy się nam podoba czy nie Łukaszenka jest jedynym w chwili obecnej gwarantem niepodległości Białorusi.Widziałem gdzieś badania, że grubo ponad połowa mieszkańców Białorusi byłaby wstanie zaakceptowac połączenie się z Rosją.Korwin, więc skądinąd zasadnie stawia pytanie - czy lepiej miec Rosję dalej od naszych granic dzięki buforowemu państwu jakim jest w chwili obecnej Białoruś czy jak powiedział miec czołgi w Grodnie?....
Co do internowania powiedział wyraźnie, że za krytykę rządu żadnych sankcji by nie było (patrz moje pierwsze zdanie).Chodzi o sytuację w której np tłum podburza do zamieszek społecznych - jak rozumiem np kwestionując suwerennosc narodu.