Wyświetl pojedynczy post
Gradzik
Senior Member
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7590
Stary 14.09.2011, 19:17
milosz napisał(a):Wyświetl post
A Ja będę się „jarał” każdym mistrzostwem Wisły, a Ci co tego nie potrafią zwyczajnie wiele tracą. No cóż są tacy co ich nie „jara” kino czy książka i nie „jara” ich wiele rzeczy, ich problem i ich strata, ot życie im umyka. Powtórzę, każde Mistrzostwo Polski mnie cieszy i zawsze cieszyć będzie, ot wprost nie mogę się doczekać kolejnego.
Z Apoelem było 2-3 w dwumeczu, a nie jakieś enigmatyczne 0-2, czy 0-4 …oj niektórzy to się nie mogą pogodzić z faktami. Zaś mogło to być 1-2 na wyjeździe i nasz awans do LM. Zaś statystyki są takie że w pierwszym meczu Apoel miał zero (0) sytuacji bramkowych, no ale przecież powinien wygrać 2-0, jakim cudem ? No powinien bo tak chcą nasi niby-kibice.
Rozumiem że jak wygrywaliśmy z Legią 4-0 to też był „antyfutbol”, na polemikę z takimi tezami zresztą w istocie szkoda czasu.
Jaliens ostatnio właśnie gra równo i dobrze.
Wilk tak jak Sobol to def. pomocnicy jakby ktoś nie zauważył.
Generalnie smutny jest los wiecznego narzekacza… no bo MP nie cieszy, bramki dla Wisły też nie cieszą (bo albo fartem albo „antyfutbol”), oj smutny jest los …smutasa.
Na szczęście to kwestia wolnego wyboru. Ot bo można zarówno „jarać” się kolejnym MP i cieszyć z każdego zwycięstwa jednocześnie widząc niedostatki drużyny i kolejne rzeczy do poprawy jej gry. Tyle że to dotyczy tych co potrafią połączyć jedno z drugim, czyli jednak nie smutasów.
1. Mnie też MP zdobyte przez Wisłę naprawdę cieszą, ale na tym nie można poprzestać. Cieszą mnie tym bardziej, gdy są wynikiem dobrej postawy Białej Gwiazdy, a nie słabej przeciwników. W zeszłym sezonie tabela była niemiłosiernie spłaszczona, dwa lata temu też nie było lepiej (i nie szedł za tym poziom sportowy). Fajne były mistrzostwa zdobywane chociażby w 2003, 2004 i 2008. W zeszłym sezonie zdobyliśmy 21 pkt. mniej niż w 2008! Mam wrażenie, że drużyna gra częstokroć minimalistycznie. Mamy możliwości osiągnięcia naprawdę wyższego poziomu sportowego.
2. Z Apoelem u siebie zagraliśmy na 0 z tyłu, bo świetnie zagrali Chavez i Jaliens, z przodu zbyt wiele nie pokazywaliśmy, Wisła zawsze grała do przodu (do czasów Wernera Liczki).
3. Jeżeli chodzi o przywołany przez Ciebie mecz z Legią - w polskiej lidze powinniśmy brylować i odstawiać innych na 10 pkt na koniec sezonu. Taki Ci u nas poziom.
4. Wilk i Sobol do DM, spoko, tylko, że dziś pomocnik musi być wszechstronny, nie wystarczą podania do lepiej ustawionego... obrońcy. Dziś DM musi umieć uwolnić się spod krycia celnie zagrywają z 1szej piłki. Musimy mieć jeszcze przynajmniej jednego takiego piłkarza prócz Meleksa.
5. Ty widzisz naszą grę oczami kibica Wisły i chwała Ci za to, ale ciekaw jestem co by było gdyby strzał Tonewowi wyszedł. Takie mecze należy wygrywać 2-0, 3-0. To tylko polepsza morale. reszta później
NA ZAWSZE WISŁA
Odpowiedz cytując