|
Przepraszam, ale nawet na C i G nie ma fula, więc po co narzekać na wysokie ceny na innych sektorach? Skoro nie zapełniamy najtańszych?
Niska frekwencja na Odense nie będzie (moim zdaniem) kwestią cen. Będzie konsekwencją chvjowej atmosfery po odpadnięciu z LM. Gdyby to był mecz nie z Odense w LE tylko z BATE w LM, a bilety kosztowałyby tyle samo, to by się powtórzyła sytuacja sprzed APOELu. I w klubie (także moim zdaniem) o tym wiedzą.
Koalik, twardy pocisk. Nie wiem czy się podniosę do jutrzejszego meczu, a już na pewno nie będę miał siły wsunąć kiełbachy.
|