|
Ale dyplomaci USA to jeden wielki PiS. Przecież wg WikiLeaks mieli się niepokoić o poziom walki z korupcją, kiedy widzieli jak zajmowano się- aferą, której nie było oczywiście- hazardowymi wyczynami Chlebowskiego.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|