|
A dlaczego Kosowski miał by mówić , ze kibicuje Wiśle? Bo w niej grał? Bo ma Wisłe w sercu?
W Apoelu też grał więc może mówić co chce. Sadzę , ze ciężko się ludziom identyfikować z Wisła jako Polskim klubem , gdy może dojść do sytuacji , ze w pierwszym składzie nie będzie Polaka. Wydaje mi się , ze takie nastawienie wynika z naszej mentalności , że lubimy się identyfikować ze " swoimi" zawodnikami czy obywatelami. Jesteśmy wciąż Narodem nie tolerancyjnym i mnie nie dziwi taka postawa wielu ludzi , ze Wisła z Polskością nie ma wiele w tej chwili wspólnego. Jest jeszcze taki czynnik , ze w Wiśle graja obcokrajowcy anonimowi , którzy nie dają gwarancji na sukcesy międzynarodowe. Gdyby grało w Wiśle pięciu Polaków i obcokrajowcy typu Ljuboja , to odbiór Wisły był by inny a tak jest jak jest.
|