|
Nie wierzę za bardzo w te rewelacje, tym bardziej, ze atmosfera w drużynie jest OK i widac progres tej drużyny, oraz pewien plan budowy.
Już LE jest dla nas bonusem, więc zdziwiłbym sie gdyby boss był mocno rozczarowany tym, że nie dostaliśmy sie do LM w tym roku.
Jest to troche podobna sytuacja jak ta z Petrescu na chwile przed wylotem. Z tym, że Dan choć miał na poczatku sezonu lepszelub porównywalne wyniki w lidze niż dzisiaj Maaskant (do meczu z Amicą) to atmosfera w drużynie i wokoł niej była bardzo nieciekawa i to chyba spowodowało pożegnanie z Rumunem.
Czy ktoś da w końcu jakiemuś sensownemu trenerowi popracować z drużyną w kooperacji z dyrektorem sportowym troche dłużej niż 3 rundy?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|