Mishuh napisał(a):

|
A wiesz, że nie jestem w błędzie? Może jak się ma znajomych za kasami to nie ma się z tym problemu, ale i ja, i kilka osób, które przy mnie wyrabiały karty, nie miały tego szczęścia. Ja się wykłóciłem (za duże słowo) o to, że nie mają prawa wykorzystywać moich danych w sposób niezgodny z moją wolą i znalazł się dla mnie inny druk, ale inni nie. Wmówili im, że nie mają tego osobnego formularza i MUSZĄ podpisać to, co dostali. To jest łamanie prawa. I żeby być precyzyjniejszym - Wisła łamie prawo już samą budową formularza, nie tylko wymuszaniem danych od kibiców już przy kasie.
|
ja nie miałem problemu mimo, że osoba wyrabiająca kartę była mi zupełnie obca i nie musiałem nic nikomu udowadniać. Ja jak mi się nie podoba to co mam podpisać to tego nie podpisuję. Jak mi się nie podoba umowa na telefon to nie podpisuję, jak mi się nie podoba umowa na TV to tego nie podpisuję i nikt mnie do niczego nie zmusi.