wiślak 86 napisał(a):

|
Praca dyplomowa... tylko czemu ona służy? czy cokolwiek sprawdza? moim zdaniem nie. jest to zwykłe przepisywanie z książek treści nie mające nawet namiastki badań. i tak jest w 90% studentów.
|
Ano właśnie. Na większości kierunków licencjackich pracę dyplomową należy zastąpić egzaminem końcowym, a zamiast seminariów zaoferować 2 dodatkowe kursy.
Natomiast dla ambitniejszych studentów i na 2 poziomie (magisterskim) praca dyplomowa jest okazją sprawdzenia się, poszerzenia wiedzy i dokonania pogłębionej analizy wybranego problemu. Wbrew pozorom zdolności analityczne się przydają w prawdziwej pracy.
wiślak 86 napisał(a):

|
Przy idącym teraz niżu będzie jeszcze gorzej jeżeli zostawi się taką sytuację samą sobie. Uczelnia dostaje kasę na studenta i będzie się starała przyjąć każdego bez względu na wynik. Już tak się dzieje. wystarczy wejść w rekrutację teraz na obojętnie jakiej uczelni ile zostąło wolnych miejsc.
|
Uczelnie publiczne - szczególnie te w dużych miastach - sobie poradzą. Gorzej z prywatnymi. Tu obawiam się najgorszego scenariusza - przetrwają najtańsze Szkoły Gotowania na Gazie, upadną solidne średniaki lub te z ambicjami, bo będą za drogie.
wiślak 86 napisał(a):

|
Ale przeciw czemu będą protestować? mają darmowe studia to się cieszą. inna sytuacja by była gdyby wprowadzono odpłatność i dalej by pracy nie było. a tak rząd ma spokój i student zadowolony bo przez kilka lat ma święty spokój.
|
Dotknąłeś sedna sprawy

Polskie uczelnie pełnią obecnie dodatkową, bardzo ważną funkcję funkcję - przechowalni dla bezrobotnych i politycy doskonale zdają sobie z tego sprawę. Dlatego nie ma chęci na górze, by coś zmieniać.