qtasse napisał(a):

|
Przyciągnęły mnie, a za patologię (jakkolwiek by ją definiować) się nie uważam ;] jeśli dyskutujemy na tematy biznesowe to trzeba się wyzbyć emocji
|
jak kibic Wisły może chodzić na tamten stadion i spokojnie wysłuchiwać bluzgów na nasz Klub ?
Jak kibic Wisły może dokładać choćby złotówkę na ich parchaty stadion, klub, drużynę, itp. ?
Ja tego nie pojmuje ...
ale to niestety wpisuje się w kanon poglądów, które definiują naszego głównego wroga w zespołach typu Legia Warszawa...podczas gdy on "czai się za rogiem"