Wyświetl pojedynczy post
bukaj22
Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7516
Stary 13.09.2011, 11:03
Liga Duńska jest lepsza od naszej i wystarczy spojrzeć na skład Odense by stwierdzić , ze nie graja tam ogórki. Broendby , Kopenhaga , Odense , to kluby , które regularnie grają w LM lub LE i nie odpadają z Levadiami , czy Irtyshami Pavlodar i to jest ta różnica. Nasze zespoły graja w pucharach od Święta notując przyzwoite wyniki. W Danii , to jest normalnością , ze ogrywa się tego typu zespoły. Przede wszystkim Duńska piłka jest profesjonalnie zarządzana i maja zaplecze w postaci młodzieży. Taki piłkarz jak Victor Fischer już niedługo może zrobić niesamowitą karierę. W naszej piłce nie myśli się przyszłościowo i Wisły też to się tyczy. Patrząc na skład Wisły czy możecie mi powiedzieć jakie ten zespół ma perspektywy na najbliższe dwa lata? Za pół roku przyjdzie pięciu piłkarzy , bo reszta jest zaawansowana wiekowo lub kończą się wypożyczenia i na nowo trzeba się zgrywać. Nie widzę tez u nas myśli , by poświęcić sezon i wrócić silniejszym za rok po sprzedaży kluczowych piłkarzy. W wielu klubach zachodnich tak się dzieje , że znikają z Europejskich pucharów na dwa lata i powracają silniejsze.
Tym czasem u nas jest ciągła presja , by rok w rok grać w pucharach nawet gdy zespół nie jest do tego przygotowany , ani personalnie ani finansowo.

Co do meczu z Odense , to myślę , ze Wisłę czeka bardzo ciężkie spotkanie. Nasze drużyny nigdy nie umiały grać ze skandynawami , bo jest to futbol nie dość , ze fizyczny , to jeszcze poparty dobrą techniką. Tak więc remis uznam za sukces Wisły. Myślę tez , że zobaczymy na podstawie gry Odense czym jest prawdziwy napastnik w osobie Utaki i kreatywnego Djemby Djemby oraz Andreasena. Największe obawy mam do przygotowana fizycznego Wiślaków , bo mecz z osłabionym Lechem pokazał , ze zespół nie jest przygotowany fizycznie na 90 minut w meczu ligowym. A wysiłek teraz będzie narastał co trzy dni...
Odpowiedz cytując