Albert szaleje
Cytat:
Sosnowski: dajcie mi Adamka
Jeszcze nie opadł kurz po walce Tomasza Adamka z Witalijem Kliczką, a "Góral" już otrzymuje propozycję kolejnych walk. Z Adamkiem bardzo chętnie zmierzy się Albert Sosnowski.
- Walka z Tomkiem? Wchodzę w to! Jestem gotowy w każdej chwili. To by była wielka gratka dla kibiców - mówi "Super Expressowi Albert.
Promotor popularnego "Dragona" zaznacza, że proponował obozowi Adamka tę walkę już trzykrotnie. Do walki jednak nie doszło.
- Teraz jest idealny moment, to by była bardzo ciekawa walka. Jeśli obóz Adamka złoży nam ofertę, przyjmiemy ją bez wahania, i to bez względu na pieniądze - zapowiada na łamach "Super Expressu" Zbarski.
|
Mariusz też
Cytat:
Wach spróbuje pomścić Adamka?
Po laniu jakie Witalij Kliczko zafundował Tomaszowi Adamkowi wszyscy stawiają sobie pytanie, kto mógłby przeciwstawić się 40-letniemu Ukraińcowi i jego młodszemu o 5 lat bratu Władimirowi. Jednym z kandydatów jest Polak Mariusz Wach, który w przeciwieństwie do Adamka nie ustępuje braciom Kliczko pod względem warunków fizycznych.
Pojedynek wieczoru wrocławskiej gali brutalnie rozwiał wszelkie nadzieje kibiców o polskim mistrzu świata wagi ciężkiej. Do Adamka pretensji mieć nie można. Tak jak zwykle walczył z pełnym poświęceniem, dzielnie przyjmował kolejne ciosy i dopiero sędzia musiał przerwać ten nierówny pojedynek. Porażająca była jednak aż tak duża dominacja Kliczki. "Góral" nie miał nic do powiedzenia, a komentujący walkę na antenie "Polsatu" Jerzy Kulej już w połowie pierwszej rundy wiedział, co się święci i powiedział: "to nie może się dobrze skończyć".
Kliczko nie mógł odebrać Adamkowi wrodzonej ambicji, ale odebrał wszystkie atuty Polaka i wykorzystywał wszelkie braki, czyli przede wszystkim słabe, jak na wagę ciężką warunki fizyczne. Powtarzane przez "Górala", jak mantra hasło "szybkość to siła", to niestety tylko półprawda. Niedzielna walka dobitnie pokazała, że ambicją i szybkością nie da się nadrobić braków w warunkach fizycznych, szczególnie jeśli rywalem jest ktoś taki, jak Witalij Kliczko.
- Tomasz Adamek to najlepszy bokser na świecie, ale nie w wadze ciężkiej. Myślę, że zrobił błąd, nabijając wagę i przechodząc do najcięższej kategorii wagowej. To była zła decyzja - ocenił po walce starszy z braci Kliczko.
Oczywiście Adamka skreślać nie można, ale po niedzielnym pojedynku ceniony polski dziennikarz Janusz Pindera słusznie radzi, aby "od Kliczków trzymał się z daleka".
Ile więc przyjdzie nam czekać na kolejną walkę polskiego pięściarza o tytuł mistrza świata w wadze ciężkiej, skoro wszystkie pasy są w rękach ukraińskich braci? Niewykluczone, że nie tak długo. Coraz częściej mówi się, że swoją szansę dostanie Mariusz "Wiking" Wach.
Mierzący 202 cm olbrzym warunkami fizycznymi dorównuje Witalijowi, a od Władimira jest o 6 cm wyższy. Wach ma na koncie 25 walk, wszystkie wygrał z czego 13 przed czasem. W swoim ostatnim pojedynku potężnym prawym znokautował i wysłał na sportową emeryturę Kevina McBride'a, tego samego którego nie był w stanie przewrócić Adamek.
Po tym pojedynku obóz Władimira Kliczki złożył "Wikingowi" wstępną ofertę walki, ale została ona odrzucona.
- Gdybym chciał tylko zarobić pieniądze, wzięlibyśmy tę walkę. Uznaliśmy jednak, że warto poczekać rok lub półtora, żebym nabrał doświadczenia i większych umiejętności. Wtedy wyjdę do walki i zmiażdżę Kliczkę w ringu. Na dziś krzywdy by mi nie zrobił, ale na punkty ciężko byłoby mi wygrać - mówił w rozmowie z "Dziennikiem Polskim".
Taka strategia wydaje się być rozsądna. Sztab szkoleniowy chciałby, aby Wach przed próbą zdetronizowania jednego z Kliczków stoczył jeszcze klika walk. W listopadzie 32-letni krakowianin, którego federacja WBC notuje na dziewiątym miejscu w swoim rankingu, ponownie wyjdzie na ring w listopadzie. Na razie nie wiadomo, kto będzie rywalem "Wikinga", ale w przypadku kolejnych zwycięstw jeden z braci Kliczko znów zgłosi się z propozycją walki.
|
Ciężko powiedzieć jakie szanse miałby Wach ale nie można się nie zgodzić że pierd..lnięcie w łapie ma dużo większe niż Adamek - dla przypomnienia co zrobił z McBride'em, z którym Tomek sie męczył 12 rund:
http://www.youtube.com/watch?v=Uc1tTFTC0FI