flamengista napisał(a):

Przecież Józio już tak wcześniej straszył. Podobnie mówił kiedyś Filipiak. To tylko takie gadanie.
W dodatku ja w tej wypowiedzi dostrzegam pewną zmianę mentalną. Rok-2 lata temu Zieliński już by poleciał. Teraz jednak został na stanowisku, nie dostał też ultimatum na mecz z Legią.
Nie wiem, czy to stałe objawy, ale są pierwsze przebłyski otrzeźwienia u Wojciechowskiego. A Zieliński to bardzo dobry trener jak na nasze warunki. Jeśli dać mu czas, to będą wyniki.
|
Albo zwyczajnie Pan prezes już wie,że nic nie osiągnie i olewa to. Paradoksalnie może to zespołowi wyjść na dobre. Zieliński będzie miał większy komfort pracy w spokoju,przynajmniej przez jakiś czas,bo coś czuje,że niedługo będzie ciekawa wyprzedaż w jednym z klubów. Wojciechowski śmiało może wyjść z Polonii,bo po sprzedaży Mierzejewskiego wyszedł raczej na zero. Gdyby udało mu się dobrze sprzedać to co jeszcze ma na stanie,to i lekko by zarobił.