|
No dobra, ale jeśli cracovia co dwa tygodnie zarabia na biletach powiedzmy 100 tyś zł, to Wisła zarobi z 5-6 razy tyle. Chcecie wzmocnień co okienko? To niestety, biletów za piątkę nie będzie.
Zresztą, ja się zgadzam co do cen na ligę, z Odense są faktycznie trochę za wysokie.
A Fulham to cóż, coś jak cracovia w Londynie. Tez muszą mieć niskie ceny, żeby ktoś do nich przychodził.
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|