Tak patrzę na te koszulki i patrzę, najpierw zdziwienie tym kołnierzykiem zapiętym u Wilka pod samą szyję, ale z czasem przychodzi oswojenie i póki co powiem tak:
Fajny oldskul, takie niemal odświętne, dobrze uszyte, z białą gwiazdą byłaby bajka. Piłkarze Wisły (i ich kibice) to PANY i mają się porządnie nosić, ot co!

Dlatego dobrze, że mamy coś z klasą, a nie, jak to już pisałem, piżamy od Pumy jak Amika, nie mówiąc o Śląsku, który dostał trykot dla siatkarzy.
Oczywiście - mogło być lepiej, ale po co będę się znowu powtarzał i pisał to o czym już tysiąc razy tu wszyscy pisaliśmy..