Kurz napisał(a):

|
Nie wiem na ile Kołtoń jest wiarygodny, ale wspominał o tym, że słyszał od osób z otoczenia B. Cupiała, że już troszkę zagotowała się mu głowa. Skwitował to tak, że mecz z Lechem uspokoi sytuację.
|
To ja Ci odpowiem - Kołtoń jest zupełnie niewiarygodny, a o tym co się dzieje w Wiśle nie wie nic. Kiedy był w "PS" powstał słynny artykuł o tym, jak to Skorża został poproszony na dywanik przez Cupiała po meczu i dostał ochrzan. Problem w tym, że nadprezes był wtedy w USA...
"PS" (żenująco) musiał cała sprawę prostować.
Ogólnie - jeżeli chodzi o ekstraklasę, to Kołtoń był i jest zerem. Co najwyżej może służyć Rutkowskiemu do szerzenia dezinformacji, bo powtórzy wszystko co mu z Amici przekażą jako prawdę objawioną.
Oczywiście, może mieć rację, ale tu akurat po prostu bezpieczniej obstawiać, że góra zrobi coś pochopnego i głupiego.