|
Obejrzałem filmiki na youtube i przyznam, że jestem "zaskoczony na plus" reakcjami Roberta odnośnie całego meczu. Jak trzeba, to ochrzani piłkarzy za nieskuteczność, ale nie jest też ślepy i potrafi sędziom wypomnieć, jeśli beznadziejnie prowadzą mecz (za każdym razem widzisz faul, ale nic z tym nie robisz... to było piąty raz...). Myślę, że nasz coach też się dużo uczy (również na własnych błędach) i na dzień dzisiejszy jest to dla Wisły najlepszy trener... na jakiego klub stać.
Owszem, też byłem załamany po porażce z Apoelem, ale dużo bardziej bolały Ateny (połączone ze złodziejstwem made by M. Riley). W przypadku Maaskanta mam nadzieję, że jakiekolwiek decyzje co do jego przyszłości nie będą podejmowane przed zakończeniem rundy jesiennej. Niezłe występy w LE + poprawa sytuacji w tabeli ligowej (oby!) wskazałyby na przedłużenie kontraktu z trenerem. Ale oczywiście "wszystko wyjdzie w praniu". Pierwszy "duży" sprawdzian we czwartek przeciwko Odense.
|