zim zum napisał(a):

|
Ciekawe ile u nas trzeba pracować, robiąc najzwyklejsze rzeczy żeby zarobić 60 zł.
|
Osoba z mojej rodziny pracuje dorywczo w knajpie w centrum Krakowa jako kelnerka. Szef płaci jej "na czarno" 6 zł/godz. Należy skończyć dywagacje o tym dlaczego sprzedaż idzie tak cienko. Mój budżet na mecze pucharowe prawdopodobnie się już skończył, zaczynam z niepokojem patrzeć czy i gdzie pojadę na przyszłe wakacje. Jest kryzys i kropka.