Wyświetl pojedynczy post
gosc2332
Senior Member
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13733
Stary 12.09.2011, 12:40
martin_6 napisał(a):Wyświetl post
gosc: Dla mnie leming to ktoś nieinteresujący się głębiej polityką, swoją wiedzę o niej czerpiący z tytułów na portalu internetowym czy na pasku w stacji informacyjnej. Bezkrytycznie przyjmujący punkt widzenia każdego, kogo zobaczy w magicznym pudełku z ruszającymi się obrazkami. W swoich wyborach nie kierujący się swoimi poglądami i kalkulacją, ale emocjami, dobrymi i złymi skojarzeniami.

Odpowiadając na do bólu przewidywalną ripostę - tak, tacy są w elektoracie każdej partii...
Tylko, że określenia tego używają głównie zwolennicy jednej partii, i co zabawniejsze głównie Ci co się właśnie do tych lemingów zaliczają, głównie lemingami są dla nich Ci co nie zgadzają się z nimi lub są przeciwnikami ich ukochanej partii i jej polityków, powtarzają ciągle te same formułki, standardowe to nazywanie wszystkich lemingami, ubekami, sbkami, sugerowanie że ktoś im płaci, że przysłała ich wroga partia, że z Rosji albo na pewno są z ruskimi związani a jak nie z nimi to z żydami, ich argumenty to 1000 razy już powtarzane te same hasełka, innym zarzucają propagandę, a sami w niej przodują a nawet nie patrzą dokładnie co piszą.
A najśmieszniejsze to pisanie że ktoś kocha i Tuska i PO, a po czym to taki ktoś stwierdza ? Po tym że ktoś krytykuje PiS i Kaczyńskiego, to już oznaka kochania Tuska. Pokaż mi przykłady gdzie ktoś piszę o uwielbieniu do Tuska, PO, polityków PO, tak jak piszą o PiS, widziałeś kiedyś żeby się ludzie zbiorowo masturbowali bo polityk ich partii ich mniemaniem "zniszczył" wrogiego dziennikarza w tv ?