|
Liczyłem, że będzie uciekał do końca walki, niestety się nie udało. Już po drugiej rundzie widać było, że nokaut wisi w powietrzu.
Teraz pytanie.... skoro Haye nie dał rady, Adamek nie dał rady... to kto?
Ile można czekać na powrót Solisa i jego dojście do formy? Przecież przez tę 1 rundę zakończoną kontuzją trafił Witalija więcej razy czysto w twarz niż Adamek wczoraj. Niestety on ma syndrom kubańskiego mistrza świata.
Nasuwa się myśl, że teraz z Kliczkami mogą wygrać tylko ludzie o podobnych warunkach fizycznych... największe szanse ma Robert Helenius, który rozbił już 3 byłych mistrzów świata... lecz na Kliczkę to dla niego raczej za wcześnie. Za młodzi są jeszcze Tyson Fury, David Price czy Deontay Wilder...
Povietkin? Nie widzę jego zwycięstwa z braćmi.
Może David Haye zawalczy odważniej i coś osiągnie...?
Samuel Peter jest już całkowicie rozbity... Arreola raz próbował i nic nie zdziałał...
|