Awe napisał(a):

Dola garbata...
Mecz niepełnosprawnych z niepełnosprawnymi. Przecież tam w 80 minucie już NIKT nie miał sił na bieganie, a Saganowski to nawet nie miał sił na truchtanie. Czegoś takiego na takim poziomie to nigdy nie widziałem. Po ostatnim gwizdku leżeli wszyscy, co do jednego...
W supermarkecie to nie potrafią nawet ustawić tych skośnych napisów za bramkami, coś im się kąty pomyliły 
Jak grał żydowski izrealita, bo oglądałem od 70 minuty?
|
Najlepszy był Szczot, wszedł w 60 minucie w 70 nie miał siły podać na 10 metrów do przodu
a w 80 wygladal jakby przebiegł maraton

Polscy profesjonalni piłkarze

Izraelita nie pokazał niczego wartego zapamietania
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"