gosc2332 napisał(a):

Wedle PiSowskich zasad jej się należał, bo będzie lojalna wobec premiera, a przecież to najważniejsze. Więc jak może Ci to przeszkadzać ?
Ja nie głosuje na PO, i mi się takie metody nie podobają.
. Bez głupiej insynuacji byś nie przeżył ? No ale to znak firmowy pewnej grupy osób.
|
Nie kolego, według Twoich wyobrażeń o PiSowskich zasadach, bo cytat z programu mówi o rzeczy całkowicie nie związanej z lojalnością wobec premiera. Tu chodzi o lojalność wobec zadania, jakie urzędnik w służbie publicznej powinien spełniać. A poglądy powinien sobie zostawić dla siebie. Prościej, urzędnik nie może swoim działaniem robić na złość władzy której nie lubi. Bo tracą na tym obywatele. To proste jak drut.Natomiast Twoja interpretacja fragmentu jest zaskakująco pasująca do propagandowej tezy o Jarku dyktatorze, stąd moja, wciąż nie jestem pewny czy, insynuacja. Bo jak wytłumaczyć fakt że bardziej Cię niepokoi zapis w programie, jaki by on nie był, niż realna dziejąca się cały czas rzeczywistość której element przytoczyłem. Wyznanie ze nie głosujesz na PO w tej sytuacji jeszcze bardziej Cię pogrąża. Nie mówiąc o niby przykładach nepotyzmu, jakichś "ludziach PiSu". W sytuacji gdy syn premiera jeździ za publiczne pieniądze do Chin.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/syn-...wiadomosc.html
mało tego
http://www.portalpomorza.pl/aktualnosci/9/16444
Chyba że jesteś zwyczajnie otumaniony propagandą, a wtedy wystarczy się otrząsnąć i zacząć myśleć.