|
A dlaczego mamy go niby wspierać? Co taki biedny jest, bo go zarząd zawiesił i zabronił wypowiadać się w mediach?
Kibice jadą po nim, bo mają powód - KIBICÓW SWOJEGO KLUBU wysłał na drugą stronę błoń...
Ja już zadufanego w sobie Małeckiego nie chcę oglądąć w Wiśle - gość myśli, że jest piłkarskim bogiem i może mówić i robić co chce. Utożsamia się z naszym klubem tak samo jak utożsamiał się m.in Błaszczykowski tyle, że mentalnie i piłkarsko Mały Kubie do pięt nie dorasta...
|