|
Tak samo jak po przegranej z Apoelem czy Lechia skrajna glupota byloby zwalnianie go, tak samo po jednym, aczkolwiek bardzo dobrze, zagranym meczu nie mozna popadac w samozawchyt. Wiele elementow moglo sie podobac. Mnie najbardziej taktyka (ustawianie, organizacja gry) i to jak momentami potrafili utrzymac sie przy pilce. Do poprawienia na pewno skutecznosc, wykonczenie akcji, stale fragmenty gry. Choc tez trudno oczekiwac aby Maaskant nauczyl Kirma trafiac do pustej bramki, bardziej mam na mysli wiekszy spokoj calej formacji ofensywnej kiedy znajduje sie pod bramka, wiekszy automatyzm. Taka druzyna, z takimi ambicjami musi wykorzystac co najmniej jedna, dwie szanse wiecej z tylu okazji, ktore miala.
Niech Robert spokojnie pracuje, powodzenia.
|