Wyświetl pojedynczy post
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#305
Stary 10.09.2011, 09:27
Szkoda, że cały czas w naszej drużynie leży skuteczność, bo wczoraj w drugiej połowie był taki moment, że Amice wystarczyło dobić i byłoby po meczu bez zbędnej nerwówki w końcówce.
Wypadałoby także poprawić coś co ewidentnie nie wychodzi nam od tamtego sezonu czyli "wejście w mecz". To już nie pierwszy raz, kiedy nasza drużyna słabo spisuje się na początku spotkania zarówno w obronie jak i w ataku. Całe szczęście Amica tego nie wykorzystała, bo wynik 1-0 na początku spotkania mógłby podciąć nam skrzydła.
I na koniec rzuty rożne. Był postęp w porównaniu z ostatnimi meczami ale i tak było za dużo strat po których narażaliśmy się na niepotrzebne kontry.

W zasadzie nie dostrzegłem żadnego słabego ogniwa w dzisiejszym meczu. Od 20 minuty gra naszej obrony była bardzo solidna. Podobał mi się Paljić, który angażował się w ofensywie i nie popełniał błędów w obronie. Mam nadzieje, że tym samym wywalczył sobie miejsce w pierwszym składzie kosztem Diaza. To samo Jovanović.

Jeżeli chodzi o ofensywę, to wreszcie zobaczyłem takiego Illieva jakiego chciałbym widzieć w każdym spotkaniu. Gość był dynamiczny, szukał pojedynków 1na1 ale kiedy trzeba było to potrafi odegrać z pierwszej piłki. Kirm także pozytywnie. Był aktywny ale znowu zmarnował dobrą okazje . Mimo wszystko pokazał, że Małecki po powrocie nie może być pewny gry w pierwszej 11. Na koniec Biton, który znowu strzelił bramkę i pokazał, że naprawdę jest niezłym zawodnikiem. Ktoś może powiedzieć, że jest drewniany i surowy ale mnie to nie przekonuje. Napastnika rozliczamy z bramek i jak do tej pory zdobył on ich 4, a Genkov 0. Ten wynik mówi sam za siebie.

PS. Nie chcę się pastwić na Małeckim ale chciałbym, żeby spojrzał na to spotkanie i zobaczył ile czasem zamieszania w obronie przeciwnika może wywołać odegranie z pierwszej piłki bez zbędnego holowania. Bo chłopak ma umiejętności tylko powinien grać bardziej zespołowo.
Odpowiedz cytując