Po tym meczu wiadomo kilka rzeczy:
1) lekcja z Apoelu odrobiona. Chłopaki potrafią przytrzymać piłkę jak im trener każe
2) lubimy "drewno".Poprzeczki, słupki itd
3) jak się chce to można grać
4) wszelkiej maści "znawcy piłki nożnej ", wieszczący kryzysy, koniec Wisły, mistrzostwo dla Amikii-niech się schowają
5) mamy "GODNEGO NASTĘPCĘ" Marka Zieńczuka
