Pierwsze ligowe zwycięstwo w Poznaniu od wiosny 2008 r cieszy.
Szczególnie że było to jak najbardziej zasłużone zwycięstwo. Szkoda że nie skończyło się lepszym rezultatem niż 1-0 , bo sytuacje do tego zostały na boisku wypracowane
Odpuścilibyście sobie wplatanie wątku Patryka w ten mecz...
Dodatkowym smaczkiem jest wyrwanie 3 pkt na bardzo trudnym terenie , przy bardzo dużym zaangażowaniu naszych graczy , w kontekście reakcji młyna po/w trakcie meczu z Lechią
