Hanys napisał(a):

-Pikniki i fanatyków dzieli
- dzieli tych kibiców Wisły którzy nie dostrzegają jego żałosnej gry (najczęsciej fanatycy, którym zaskarbił sobie sympatię wątpliwej jakości pokazowymi gestami) i tych którzy ją dostrzegają
czyli ta osoba po prostu wywołuje konflikty wśród kibiców Wisły i poza tym jeszcze zawala mecze...
|
Nie należysz do żadnej z tych grup więc po co się plujesz? Tacy jak ty nie powinni mieć prawa głosu w tej kwestii.
Co do meczu to ostrzegam przed hurraoptymizmem jak to na tym forum bywa po wygranych meczach. Amica była dziś tragiczna w obronie i tylko dlatego stworzyliśmy tyle sytuacji. W obronie nerwowo i nie bez błędów które mogły skończyć się na 0:2 w 15 minucie. Wtedy znów byłby lament i płacze. Nie zmienia to faktu że od 20 minuty zagraliśmy po profesorsku i praktycznie pyry nie istniały. Grzechem było marnowanie taki wielu okazji dlatego solidny trening strzelecki przydałby się naszym graczom.
Wygrana w POZnan*iu zawsze cieszy i wprowadza w dobry humor przed weekendem
