Smok napisał(a):

Mam nadzieje, że Diaz zostanie dłuuugo na rezerwie, a Mały dłuugo w młodej Extraklasie.
Żal mi jedynie, że trzeba bedzie kiedys wreszcie wpuscić Maleckiego na boisko, żeby choc 1 bramke strzelił , bo może podnieść jego cenę.
A dla wszystkich popleczników Małego mam w zanadrzu Pawełka gest.
Chłopaki wreszcie zagrali z zaangażowaniem, biegali, wystawiali się, walczyli.
I jestem pewien, że gdyby grali w tym stylu, a mimo to przegrali z Lachia, to zamiast gwizdów dostali by brawa. To tyle do plujących gwizdających. Może zatli się wam w umysłach myśl, że zagrali dzisiaj tak, bo:
1. Nie było "holownika-samoluba-pseudogwiazdora".
2. Wycisnęli z siebie poty, bo wreszcie po kiepskiej grze (Lechia) nie było śpiewów w stylu "Nic się nie stało" tylko gwizdy.
|
Ciekawe jestem, co byś zrobił w rzeczywistej sytuacji z Fanatykiem Wisły. Uciekał, gdzie pieprz rośnie.