|
Z tysiąc razy kurvowałem w trakcie I połowy przy naszych okazjach. Od bramki gramy dobrze i nawet miło dla oka, ale klasowy zespół za wszelką cenę strzeliłby drugiego gola, żeby Lecha zupełnie zniechęcić. Trzeba ich dobić póki się pozbierają, Nie wierzyłem, że Melikson nie trafił sam na sam. Kirm tradycyjnie - a to poprzeczka, a to w bramkarza. Wreszcie dobry Iliev.
Za wszelką cenę nie dać Lechowi rozwinąć skrzydeł!
|