JEDREK76 napisał(a):

Cóż suma sumarum mają ponoć na to papier. czyt. u lekarza nie było śladów pobicia po przewiezieniu na komisariat przy ul. Jagiellońskiej takie ślady się znalazły co ma być odnotowane (jak pisze w tekście), więc coś się w trakcie przewożenia wydarzyło.
Coś mam wrażenie, że nie miałeś do czynienia z tzw. organami porządkowymi w PRL bądź RP
|
Tam zawsze mają na wszytko dowody tylko ich pokazać nie mogą

to tam walczą z 212 art. Kodeksu Karnego który brzmi
art. 212
§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.