farben napisał(a):

Trzymajcie się od tego tekstu z daleka. 3 powody:
1. To pseudonaukowy bełkot na poziomie studenta 1 roku psychologii. Ten pan psycholog specjalizuje się w zarządzaniu i tak naprawdę nie ma większego pojęcia o psychologii zaburzeń i psychologii osobowości. Ot dorwał go dziennikarz na korytarzu, to się wypowiedział. Gdybym ja miał postawić diagnozę byłaby zupełnie inna
2. Cały ten artykuł jest jaskrawym naruszeniem zasad etyki psychologa. NIE WOLNO upubliczniać diagnozy bez zgody zainteresowanego, a przypuszczam, że p. Makowski Małeckiego o taką zgodę nie prosił.
3. Profil psychologiczny mieści się w szerokiej definicji wrażliwych danych osobowych. Gdyby Małecki zaskarzył GK i tego psychologa to prawdopodobnie by wygrał i dostał sowite odszkodowanie.