|
Kluczowe będzie ustawienie drugiej linii. Życzyłbym sobie: Sobolewski Nunez Melikson. Czekam na wielki mecz Nuneza. Na bokach ataku Iliev Kirm, na środku ataku Genkov. Wiem, że to kontrowersyjne, ale po tym co zobaczyłem z Lechią, uważam Bitona za jedyną dotąd wpadkę Stacha. Nie chodzi o to, że zagrał słabo, bez błysku. Chodzi o to, że pokazał tak nieprawdopodobne braki techniczne, że to aż się wierzyć nie chce. Mam nadzieję, że źle go oceniam...
|