|
Cała sprawa ma chyba wierzchołek przy negocjacjach nowego kontraktu.Nie dogadał się z klubem, czy tam nie potraktowali go poważnie (nie wiem nie było mnie tam) i sam stwierdził że nowego kontraktu nie podpiszę.Już pomijając jego niefortunną wypowiedź i późniejszą wypowiedź po przeprosinach do Dziennika, to chyba jest to znak na opuszczenie Wisły z czystymi dla siebie rękami pod postacią ,klub mnie nie chciał,
|