|
Trochę OT.
1. Tak patrząc na zdjęcia z C to znaczna wiekszość widowni zaledwie zaczęła być nazywana nastolatkami.
2. Gros osób twierdzących, że kibucuje na C zaznacza również, jacy to są dorośli i ile to muszą pracowac i że za "swoje" płaca za bilety, karnety i kiełbaski.
3. Przed 1 września aktywność na forum była coś wedle 300 osób niezależnie od pory dnia. Teraz, po rozpoczeciu roku szkolnego przez podstawówki i gimnazja, to w godzinach rannych jest jakies 50 osób, a popołudniwych nie więcej jak 200.
4. 1+2+3=4 czyli dedukuję, że jakies malolaty z ograniczeniami umysłowymi charakterystycznymi dla swojego wieku (bez obrazy - po prostu brak doświadczenia życiowego i realistycznego spojrzenia na rzeczywistość} wypisują swoje niedorosłe przemyślenia i próbują je dowartościowac "swoja dorosłością".
5. Nie gwizdałem na Małego, ale tylko dlatego, że sztuczna szczęka mi nie pozwala na to (starośc nie radość}.
Wykupiłem karnet więc moja nieobecnośc na meczu ligowym wali klub. Za to olewam mecze pucharowe. Jak będą chetni, to niech kupuja bileciki, żeby poskandować "Patryk, Patryk". Za to zjawie się na ligówce i wezmę ze soba gwizdek. Wreszcie pogwiżdżę, jak prawdziwy piknik-kiełbaskożerca na Małego.
P.S.
I naprawde nie chce , żeby Wisełka pozbyła się Małego. Pragnę z całego serca razem z C skandowac jego imię. Ale musi na to zasłużyć dobrą grą, a nie pokazywaniem koszulki JPII - czysta hi[pokryzja (wg mnie oczywiście).
|