Ten temat pokazuje jeszcze jedno ale jak ważne. Społeczeństwo idiocieje. Tylko tyle i aż tyle.
Wychodzi Małecki i mówi co mu na wątrobie leży to jest płacz. Ale nie w stylu że się postawię, coś zrobię, a .... będę na niego gwizdał jak tylko piłkę dotknie, ale zróbcie coś z nim, wyrzućcie, kara, kara

Jak dzieci, coś im zabrali a oni na skargę biegną. Psze Pani bo on mnie obraził, mówi że kiełbasę zjadłem, a on jest głupi.
Ale to nie tylko tu. Powiesz komuś prawdę w oczy, albo swoje zdanie, to jest obraza majestatu.
Swoje zdanie to można mieć, jak jest takie jak komuś pasuje...