Elefant napisał(a):

Sportowo kara taka, żeby nie ukarać Wisły. Czy ktokolwiek zimno myślący może przypuszczać, że zawodnik który:
a. jest w słabszej formie ostatnio,
b. wrócił dziś po tygodniowym zgrupowaniu kadry,
jest w stanie wnieść cokolwiek do gry Wisły w piątek (zwłaszcza, że jutro pewnie wyjazd).
A na Odense bedzie gotowy i wypoczęty. Ten tydzień to myślicie, że z sufitu spadł ?
Ps. Niniejszy post nie jest oceną kary czy też zachowania PM.
|
Wedle tego: Pareiko, Wilk, Kirm, Genkow nie powinni zagrać w Poznaniu?
spirit napisał(a):

1. A co Cię obchodzi ile on zarabia? Tak bardzo boli, że zarabia więcej od Ciebie?
2. Co do sponsora - było wałkowane tysiąc razy, ale oczywiście KOALIK wie wszystko najlepiej i będzie naginał fakty do swojej teorii. Sponsor jest i jest to T-F. Daje taką kasę, że bez konkretnego sukcesu sportowego nikt w naszej przaśnej lidze nie da więcej.
Co do Patryka - uważam, że kara jest zbyt łagodna. Rozumiem, że był, delikatnie mówiąc, poirytowany spotkaniami z APOELem i Lechią, bo to gość z charakterem. W pewien też sposób usprawiedliwiam go, bo nie cierpię ludzi, którzy gwiżdżą i obrażają własnego piłkarza w trakcie meczu.
ALE
wysyłać własnych kibiców na Cracovię? Na CRACOVIĘ? Zastanówcie się dobrze nad wagą tych słów. Jaki jest ich ciężar gatunkowy.
|
Kogo wysyłał na Cracovię? Ludzi, którzy nie identyfikują się z Wisłą...
Mnie nie razi, ile zarabia. Mnie razi tylko to, że przez ponad rok prawie niczego nie załatwił (jedyny plus to Holendrzy), a wtrąca się w sprawy o których nie ma pojęcia. Siedzi w wygodnym fotelu i nic dobrego nie robi. Czasem jedynie na odgórny (rządowy) nakaz coś zrobi w wiadomej sprawie. Szanujący się klub może mieć kilku sponsorów...