Marszałek napisał(a):

Co do służby zdrowia. Nic od razu. Na początku, ugotowałbym dwie pieczenie na jednym ogniu. Zmniejszył szara strefę w prywatnej służbie zdrowia,i odciążył państwową. Pomysł ten wpadł mi mimo chodem, gdy po raz n-ty byłem u lekarza prywatnego,płacąc kilkaset złotych za wizytę. Gość mi nie dawał ani rachunku, kwitka, nic. Kasa do koperty z nazwiskiem lekarza(!) w recepcji i tyle. A gdyby tak była możliwość zrobienia ulgi zdrowotnej, takiej w nowym wymiarze. Za leczenie w prywatnym szpitalu czy gabinecie, dostaje f-rę, na podstawie, której dokonuje odpisu. Bez górnej granicy. Prywatni lekarze mieliby popyt że hej. Pacjenci domagaliby się za każdą wizytę rachunku,faktury,bo to w ich interesie i wsio by było załatwione. Ci co mają kasę by się leczyli w prywatnej służbie zdrowia a ci mniej zamożni w państwowej,gdzie zapewne kolejki by się drastycznie zmniejszyły. A argument, który zawsze w głowie mi się pojawiał,że płace zdrowotne, a i tak na lekarza wydaje kasę,zniknąłby. Bo płace co prawda, ale mogę sobie z racji ulgi dokonać odpisu. Tak samo pod to podchodziłyby abonamenty medyczne,ubezpieczenia od wypadków. Tak to widzę. Może błędnie ale w tym kierunku raczej oczekiwałbym działań JKM. Jak najlepszej adaptacji do obecnego systemu.
Także ZUS, który już jest bankrutem nie ma racji bytu. Zwolnić ludzi z płacenia go, z obciążeń niech będzie tylko zdrowotne, i tyle. Po co ja mam płacić coś z czego nic nie będę miał?Nie lepiej aby tą kasę odkładać na konto dobrze oprocentowane czy inwestować w co mi się żywnie podoba. Czemu to jakiś urzędas ma decydować czy jest OFE czy go nie ma,na co idą gdzie idą i czy może na coś innego. Moja kasa moja sprawa. Tyle. W obecnym systemie proponuje nie rozwalać go, sam się rozwali,ale stwarzać alternatywę. I to powinien robić Korwin. Proponować.
.
|
1. Co służby zdrowia: wprowadzenie możliwości odliczenia wydatków na lekarza od podstawy opodatkowania (bo jak rozumiem o to chodzi Ci gdy piszesz o "uldze zdrowotnej") zmniejszy Twoje koszty o 19% (przy założeniu że jesteś w pierwszej grupie podatkowej). Wprowadzenie legalnych faktur będzie oznaczać dla lekarze dwa dodatkowe wydatki: VAT (23%) i podatek dochodowy (zakładam 19%). Innymi słowy: aby uzyskać taki sam przychód jak w przypadku "kopertówki" lekarz powinien wystawić fakturę (brutto) z wartością usługi wyższą o 46%. A zatem po wprowadzeniu ulgi zaplaciłbyś netto (po uwzględnieniu odliczenia) 27% więcej niż płacąc tylko kopertówkę.
2. Ubezpieczenie społeczne: napisał już o tym Arapaho. Nie rozumiesz tego że płacąc obecny ZUS finansujesz nie swoją emeryturę ale emeryturę obecnych emerytów (bo ich wpłaty poszły na spłatę emerytur ówczesnych emerytów). Odkładając na konto obecną składkę prawdopodobnie byłbyś w stanie zapewnić sobie w przyszłości emeryturę. Tyle tylko że tym samym skazujesz na smierć głodową sporą rzeszę obecnych emerytów.