KOALIK napisał(a):

|
Prawdziwym Wiślakiem jest ten, który gwiżdże i obraża własnych piłkarzy oraz popiera Basałaja/Tuska?
|
A Ty zaś z tym Tuskiem, no ja je*bie.
Gwizdy a obrażanie to dwie różne sprawy. Nieraz pamiętam, jak po słabych meczach nawet z X było zapodawane 'Wisła grać, kur... mać'.
A szczerze nie cierpię ludzi, którzy rzucają jobami w jakiegokolwiek Wiślaka, choćby to był Łobodziński czy Branco.
ale
Gdyby było widać, że w meczu z Lechią Wisła zapierdzielała i przegrała pomimo walki, tak jak notabene chce wasz i nasz idol Reyman, to nikt nie miałby prawa wyjśc ze stadionu niezadowolony. A gwizdy to sposób okazania niezadowolenia, oczywiście może i mogliby siedzieć cicho kibice i po prostu wyjść, ale już wysyłąnie ich na Pasy ze strony człowieka, który tak naprawdę w Wiśle jeszcze nie jest nikim, to przegięcie pały.
I dodam jeszcze, że jestem z D i nie gwizdałem.